Takie sobie sprawy   1 comment

  • Scott Hanselman namawia do traktowania świata jako obiektu jakim jest ale też do aktywnego jego zgłębiania. Oczywiście nie wszytko można poznać, ale należy sobie wyrobić nawyk do zgłębiania nieco mechanizmów otaczających nas obiektów. Nikt nie będzie widział wszystkiego, ale warto wyrobić w sobie nawyk i przeświadczenie, że w razie potrzeby można opanować każdy nieznany obiekt lub być ekspertem w jakieś dziedzinie , że można się nauczyć jak to działa. SH nazywa to zejściem na niższy poziom abstrakcji. Podobnie jak to uczynił sędzia Aslup w procesie Oracle/Google (http://www.groklaw.net/article.php?story=20120515120106322) który nauczył się nieco Javy aby lepiej poznać argumenty obu stron. Z http://www.hanselman.com/blog/PleaseLearnToThinkAboutAbstractions.aspx

Posted 19 Styczeń 2016 by marekwmsdn in Bez kategorii

One response to “Takie sobie sprawy

Subscribe to comments with RSS.

  1. Najpierw wstępny wywód wydał mi się nieco naciąganym teoretyzowaniem. Ale w połączeniu z tym przykładem sędziego, który nauczył się trochę Javy, żeby lepiej poznać argumenty stron – to niezłe jest. Szacun dla pana sędziego🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: